Soundpole – kolumny omnipolarne, trójdrożne t1” m4” w6½” | 4Ω ~ 50W. Postanowiłem zbudować kolumny by sprawdzić, czy taki sposób prezentacji dźwięku będzie mi odpowiadał. Projekt wymyśliłem tak, by móc go zrealizować w domu, nie mając zaplecza stolarskiego. Zamówiłem na zewnątrz wycięcie formatek na maszynie CNC (później okazało się, że jednak kilka podstawowych narzędzi muszę dokupić).

Główne cechy konstrukcji:

  1. głośnik basowy w obudowie bass reflex gra bez filtracji elektrycznej. Tunel bass reflex ma kształt zbliżony do nieregularnej ósemki. Kształt ten zaczerpnąłem z prac teoretycznych na temat budowy instrumentów smyczkowych. Ma zapobiegać powstawaniu fal stojących i likwidować wynikające stąd turbulencje.
  2. Dźwięk głośników: średnio i wysokotonowego jest rozpraszany przez podwójny stożek. Dźwięk obu głośników spływa po stożku i rozchodzi się dookoła w jednej płaszczyźnie. Opóźnienie grupowe regulowane jest odległością głośników od stożka.
  3. Prosta zwrotnica zawiera tylko filtry pierwszego rzędu.

Kolumny sklejane są z wielu wyciętych ze sklejki krążków sklejki. Przez konstrukcję przebiegają cztery gwintowane pręty na które nałożone są rurki dystansowe, by ustawiać pozycję poszczególnych komór. W domowych warunkach trudno zachować konieczną precyzję dla wykonania projektu. Miałem problem z równym sklejeniem dużej liczby elementów, tak by dało się przeprowadzić przez całość pręty prowadzące. Przez to, że konstrukcja jest skręcona i rozbieralna (choćby w celu naprawy) nie jest wystarczająco mocna do częstego przenoszenia. Trzeba dokręcać mocujące śruby co jakiś czas. Także stożki są wykonane ze zbyt miękkiego drewna (olcha). To był najtrudniejszy element do wykonania. Wytoczył mi je człowiek znaleziony w serwisie olx. Niestety nie umiał sobie poradzić z równym wywierceniem otworów. Musiałem zamówić stożki jeszcze raz, tylko bez otworów i samemu wywiercić. Bardzo dużo czasu zajęło mi ręczne wyszlifowanie całości. Kolumny wykończyłem woskiem. Zwłaszcza drewno olchowe trzeba zabezpieczyć, bo nie lubi kontaktu z powietrzem.

Kolumny lepiej ustawić tak, by obie stały w podobnych warunkach akustycznych, bo grając wykorzystują odbicia od wszystkiego wokół siebie. Scena stereo nie jest super precyzyjna, ale za to nagrania, w których instrumenty są przesunięte w jeden z kanałów (np. w starych nagraniach, których trudno słuchać na zwyczajnych kolumnach) nie rażą. Cel ich budowy został spełniony. Grają przyjemnym dynamiczny dźwiękiem. W dodatku kolumny Soundpole ciekawie prezentują się we wnętrzu. Są chyba najbardziej fotogeniczne z wszystkich, które zbudowałem.